Deacon uciekający przed Świrusami.
Świrusy – ludzie i zwierzęta, którzy padli ofirą infekcji, która zamieniła ich w wygłodniałe, kanibalistyczne potwory. Są główną antagonistyczną siłą i katalizatorem wydarzeń w Days Gone.
Historia[]
Dwa lata przed wydarzeniami z gry, nieznany wirus rozprzestrzenił się na całym świecie, zamieniając miliony ludzi i zwierząt w przerażające potwory. W rezultacie cywilizacja upadła, a miasta zostały porzucone na rzecz mniejszych osiedli na pustyni.
Świrusy stanowili zagrożenie dla ludzi, którzy przeżyli.
Stworzenie[]
Po zarażeniu wirusem i zamienieniu się w Świrusa, dana istota zyskuje siłę, szybkość i zwinność ponad normalnie umiejętności przedstawiciela ich gatunku. Jednak po przemianie, istota staje się dzika, bezmyślna i krwiożercza. Większość Świrusów mają zakrwawioną skórę oraz wydają się być bezwłosi.
Jak dotąd wiadomo, że ma to wpływ na życie ssaków, chociaż inne rodzaje zwierząt mogą być podatne na infekcje.
Zachowanie[]
Świrusy nie są w stanie wyczuć niezarażonej istoty, będą jedynie błąkać się w poszukiwaniu jej. Gdy jednak taką osobę znajdą, będą ją ścigać. Aczkolwiek wg. NERO w ich mózgach zostały resztki świadomości gdyż pamiętają że żyli w domach.
Kiedy są w grupach budują gniazda z patyków liści i trzcin. Ich zachowanie może różnić się w zależności od pogody.